Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

szokujący Rotterdam. Holandia=architektura!

Lubimy zaskoczenia.
Podróżowanie uczy nas tego, żeby wciąż mieć na zaskoczenie i zdziwienie otwartość. Dzięki temu doceniamy inność.







Później przychodzi czas na refleksję i weryfikację - czy inność jest dla nas dobra, czy też nie. Czy przyda nam się w miejscu, gdzie żyjemy, tworzymy, pracujemy.  Czy też będzie zbędna i trudna.  To proces, który daje nam twórcze witaminy Jest jak układ trawienia. A po naszej stronie jest to, co ten nasz układ trawienia od nas dostanie...


Rotterdam. Tak, w teorii występował w świadomości jako ośrodek architektonicznej jakości. Ale, żeby aż tak?






















Tkanka Rotterdamu przepełniona jest architekturą, która nie udaje, nie naśladuje, a tworzy centrum miasta, które, jako gigantyczny port, otwarte jest na świat. 
"People can inhabit anything. And they can be miserable in anything and ecstatic in anything. More and more I think that architecture has nothing to do with it. Of course, that's both liberating and alarming"
Słowa Rema Koolhasa, jednego z ar…

Najnowsze posty

Majówka, czyli Holandia=tulipany

hello, czyli gdzie jest haffner, kiedy śpi?